08-12-2009 System Schengen pomógł w odnalezieniu kierowcy tira |
|
|
|
Szef firmy transportowej zgłosił w komendzie przy Chodeckiej w
Warszawie zaginięcie pracownika. Kryminalni ustalili, że 24 listopada
tego roku kierowca wypełnionego towarem tira wyjechał z Polski.
Najpierw pojechał na Węgry, a potem do Niemiec. Przez sześć dni od
wyjazdu zarówno rodzina, jak i pracodawca mieli z nim kontakt
telefoniczny, który potem się urwał. Niepokojącą informacją dla
policjantów było to, że w ostatniej rozmowie z żoną zaginiony mężczyzna
skarżył się na złe samopoczucie.
Kryminalni z Targówka od razu uruchomili procedurę poszukiwawczą.
Zarejestrowali zaginionego mężczyznę oraz jego samochód i naczepę w
Systemie Informacyjnym Schengen, do którego ma dostęp Policja państw
członkowskich Unii Europejskiej. Na efekty nie trzeba było długo
czekać. Już kilka godzin później czescy policjanci odnaleźli na jednej
z autostrad mężczyznę. Był cały i zdrowy. Policjanci już wkrótce
przesłuchają go i ustalą, co było przyczyną zerwania kontaktu z rodziną
i szefem.
Policja
|