08-12-2009 Napadli na kierowcę TIR-a, ukradli 24 tony miedzi |
|
|
|
W
nocy 26 listopada br. na jednym z niestrzeżonych parkingów przy
drodze krajowej K-92, w powiecie kolskim, sprawcy napadli na
odpoczywającego kierowcę TIR-a. Mężczyzna, w części
załadunkowej pojazdu, przewoził 24 tony miedzi.
Napastnicy
skrępowali go i wywieźli do lasu. Z parkingu zniknął również
ciężarowy samochód. Nad ranem pokrzywdzony kierowca uwolnił się,
dotarł do najbliższych zabudowań i powiadomił o zdarzeniu
policję.
Kryminalni
ustalili okoliczności i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Specjalnie
powołana grupa rozpoczęła pracę operacyjną. Pierwszym śladem
była pusta ciężarówka, porzucona następnego dnia po napadzie, na
terenie woj. mazowieckiego. W efekcie po czterech dniach, na tak
zwanym gorącym uczynku, śledczy zatrzymali paserów. Mężczyźni
zostali ujęci w chwili, gdy przewozili część skradzionego
ładunku.
Kryminalni
idąc dalej tym tropem, dotarli do następnych paserów i skupu,
gdzie znajdowała się kolejna część miedzianej walcówki. W
związku ze sprawą zatrzymano również 38-letniego współwłaściciela
przedsiębiorstwa recyklingowego, z terenu w woj. kujawsko –
pomorskiego. Właśnie na terenie owej firmy, odbył się przeładunek
miedzi.
Policjanci
zatrzymali łącznie sześć osób w wieku od 34 do 59 lat, z których
część usłyszała zarzut paserstwa, a dwóch mężczyzn usłyszało
zarzut paserstwa znacznej wartości. Wobec przestępców prokurator
zastosował poręczenie majątkowe oraz policyjny dozór.
Funkcjonariusze odzyskali 8,5 tony skradzionej miedzi.
Sprawa
ma charakter rozwojowy. Policjanci zapowiadają kolejne zatrzymania
osób, które są odpowiedzialne za napad.
|